Szczecin nie ma pieniędzy na darmową komunikację w mieście

Wiele miast udostępnia darmową komunikację szczególnie wtedy, gdy poziom jakości powietrza znacznie spada. Ale w tym wypadku nie o taką bezpłatną komunikację chodzi. Wiceprezydent miasta Anna Szotkowska mówi, że miasta nie stać na wydatki, spowodowane zwolnieniami określonych grup z płacenia za bilety. Chodziło o to, aby wykluczyć różne grupy obywateli z opłat na przejazdy autobusami miejskimi oraz tramwajami. To nie jest tak, że jeśli miasto zwalnia kogoś z opłat za bilety, to samo nie musi za ten bilet zapłacić. W razie zwolnienia z opłat np. dzieci w określonym wieku, za ich bilety zapłaci miasto – oczywiście z pieniędzy podatników. Chodzi przede wszystkim o zakup nowych autobusów, czy tramwajów. Jakość tego transportu także nie jest bez znaczenia. To wszystko kosztuje. Wiceprezydent mówi, że jeśli miasto będzie chciało zwolnić określoną (dodatkową) grupę z płacenia za bilety, trzeba będzie zrezygnować z innych inwestycji w miejski transport. Np. od września uczniowie w Szczecinie nie płacą za bilety. Miasto – płaci za to 5 milionów złotych. Za te pieniądze można by było wiele zrobić.

Zdjęcie: http://radioszczecin.pl/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *