Policja będzie sprawdzać prędkość jazdy

Chodzi o tzw. weekendowy pomiar prędkości na drogach. Wielu kierowców zupełnie nie stosuje się do ograniczeń prędkości. A przecież znak ograniczający prędkość nie stoi przy drodze dla ozdoby. Jeśli już taki znak jest, zwykle w tym miejscu występuje jakieś niebezpieczeństwo. Może to być np. źle wyprofilowany zakręt, który pokonując z nadmierną prędkością, możemy z niego po prostu wylecieć. Może to być zwężenie, przejście dla pieszych i wiele, wiele innych sytuacji. Kierowcy zwykle nie stosują się do ograniczeń, ponieważ uważają, że nie są one potrzebne. A ich umiejętności jazdy pokonają wszystko i wszystkich. To wielki błąd. Z drogi można łatwo wylecieć i zazwyczaj dzieje się to bardzo szybko. W weekendowym pomiarze prędkości będzie stosowany kaskadowy jej pomiar.  Oznacza to, że jeśli nawet miniemy pomyślnie policję, to wcale nie znaczy, że tuż za zakrętem nie będzie stał drugi radiowóz z radarem. Nadmierna prędkość i agresywne wyprzedzanie są najczęstszymi przyczynami wypadków. Co trzeci wypadek jest spowodowany przez prędkość i nie panowanie nad pędzącą maszyną. Tylko w te wakacje, prawo jazdy “za prędkość” straciło ponad 10 tysięcy kierowców.

Zdjęcie: https://radioszczecin.pl/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *