Jaki to weterynarz, skoro znęca się nad zwierzętami?

Zabierając swojego pupila do weterynarza ufamy, że pan doktor lubi zwierzęta. Nie męczy ich i w ogóle zachowuje się jak normalny człowiek, bez jakichkolwiek kompleksów, które zmuszają go do skrajnych zachowań. W tej sprawie może nie chodzi o piękne pieski, czy kotki. To “tylko” świnie. Tak, to te zwierzęta, które chętnie zjadamy. Nikt do nikogo nie ma pretensji, za zjadanie mięsa tych wyjątkowo inteligentnych zwierząt (są bardziej inteligentne niż psy!). Jednak należy się zastanowić nad tym, jak te zwierzęta traktujemy. A dokładniej, jak traktują je masaże, weterynarze i wszyscy ci, którzy ponoszą jakąkolwiek odpowiedzialność za ubój. Jeśli już dane zwierzę jest przewidziane na ubój to przecież nic zdrożnego. Ale! Ważne jest, jak takie zwierzę się traktuje. Bicie go, dokładanie mu cierpień, to raczej nie świadczy dobrze o człowieku. Weterynarz, patrzący spokojnie, jak świnia prowadzona na ubój jest kopana. bita, pętana łańcuchami i ciągnięta – to raczej nie jest weterynarz. I zapewne już taki “pan doktor” nie zarobi na leczeniu rasowych piesków, czy kotków. A przynajmniej nie powinien. Obecnie, rusza proces ludzi, którzy pracowali w szczecińskich zakładach mięsnych na Prawobrzeżu. Na ławie oskarżonych ma usiąść 12 osób. Są to nie tylko weterynarze – którym nota bene powinno się odebrać całkowicie(!) prawo do wykonywania zawodu! – ale także pracownicy zakładów masarskich oraz przewoźnicy. Traktowanie zwierząt (jakichkolwiek) świadczy o naszym człowieczeństwie. Ktoś, kto znęca się nad zwierzętami (lub kimś słabszym od siebie) powinien być eliminowany ze społeczeństwa.

Zdjęcie: https://radioszczecin.pl/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *